Pokazywanie postów oznaczonych etykietą okładka cd. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą okładka cd. Pokaż wszystkie posty

środa, 8 września 2010

Dr Hackenbush - ...bless Ameryka (2010, Soliton) - okładka


A oto front okładki do singla promującego nadchodzący album Dr Hackenbusha. Rzecz ma trafić do rozgłośni radiowych, będzie więc (raczej) trudno dostępna (tzn. w ogóle jej nie będzie w normalnym obiegu).

piątek, 13 sierpnia 2010

Anti Dread - Wszyscy Jesteśmy Lesbijkami (Jimmy Jazz Records, 2007) - okładka

Dziś staroć. Chyba pierwsza okładka punkowej płyty, gdzie połączone zostały motywy charakterystyczne dla takich kapel jak Crass, żelazne krzyże i... czosnek. 




(nienawidzę okładek, na których jest więcej logosów niż tytułów piosenek, ale co zrobić... takie czasy)

niedziela, 18 kwietnia 2010

On Yer Bike - Lustprinzip (Rude Buttons Records, 2009) - okładka


Okładka debiutanckiego albumu bielskich On Yer Bike, jednocześnie pierwszej płyty wydanej przez Rude Buttons Records.
A tak wyglądało to pierwotnie (jeszcze bez tytułu):




Kapeli można posłuchać np. TUTAJ

niedziela, 11 kwietnia 2010

the Damrockers - Nie chce mie sa (Rude Buttons Records, 2010) - okładka

Kolejne warianty okładki drugiego albumu Damrockers (w porządku od lewego górnego rogu do dolnego prawego - to największe to rzecz jasna finalna wersja). Nocnik zmieniał swoje położenie i rozmiar kilkanaście razy. Płyta do kupienia TUTAJ

niedziela, 10 stycznia 2010

Z Archiwum "Z" część 1 - Suicidal Tednencies - Join the Army (1999?) - okładka

Z okazji nadchodzącego warszawskiego koncertu okładka, którą zrobiłem ponad 10 lat temu z powodu braku oryginalnej poligrafii (właśnie dlatego płytkę kupiłem za psi grosz). CD oddałem znajomemu na sprzedaż w ramach akcji dobroczynnej, prawdopodobnie kupił to ktoś z południa kraju.

sobota, 26 grudnia 2009

Dr Huckenbush - Czarna Ziemnia (???, 2009) - okładka

Kopnął mnie jakiś czas temu zaszczyt przygotowania okładki do reedycji Czarnej Ziemni reaktywowanego Dr Huckenbusha. Płyta zawiera zapis koncertu grupy z okresu, w którym nie planowali mnie jeszcze rodzice. Została wydana w digi-packu (wydawca nie jest podany, ale wszystko działo się za wiedzą osób zainteresowanych). 
Front wygląda tak:


To z kolei druga strona rozkładanej wkładki z tekstami:




I na sam koniec szkice:



Nie wiem jak teraz wygląda sprawa z dostępnością tego cd. Nakład nie był duży. Na pewno nie można przegapić Huckenbusha na żywo.